Mam naturę chomika. Zostawiam wszystkie listy, kartki, karteczki. To wszystko ma dla mnie dużą wartość i często do tego wracam, choć nie powinnam. Bo nawet jeśli przysłano mi morski piasek w kopercie, wycinki gazet z interesującymi mnie artykułami...to piszących tych listów już nie ma. Zostali w przeszłości, zabrakło ich w teraźniejszości.
Ja swoje nadal pisze i odkładam. Może kiedyś, ktoś je przeczyta.
mialem kiedys taka zasade ze zaczynalem chodzic w butach i w kartonie po butach chowalem mile rzeczy na papierze... uzbieralem przez kilka lat (5-6) dwa kartony... wszystko sie pomiescilo buty dzialay nalezycie:) polecam dla tych ktorzy zmieniaja buty co pol roku... niech uzbieraja do tych katronow wskie swoje wartosciowe rzeczy w formie pisanej;)... trzeba sie duzo nachodzic:)
OdpowiedzUsuń