Odrobiłam przez ten miesiąc brak wakacji. Przespałam więcej godzin. Przesłuchałam godziny muzyki. Kilka wizyt w Empiku i bibliotekach zorganizowały mi czas w pociągach, tramwajach i trochę wieczorami.
Nadchodzi zimowy czas, czas kiedy zamarzam i wypijam litry herbaty.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz