poniedziałek, 11 czerwca 2012




To, co dzieje się w ostatnich dniach.
Chwilkę przed 21.
 Świat pochłania pomarańczowe i fioletowe barwy.
Słodkość w powietrzu i na ścianach pokoju.
Lubię zachody.
Bardzo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz